Warzywa w warzywniczym

Gdzie najczęściej wybieramy się po codzienne zakupy? Możliwości jest wiele. Supermarket albo sklepik osiedlowy, a raz w tygodniu lub rzadziej hipermarket. Niektórzy preferują świeże owoce i warzywa prosto od gospodarza, które najłatwiej kupić na targowisku. Zaopatrujemy się u znajomych rolników, a także od przypadkowych ludzi handlujących zieleniną z giełdy warzywnej. Nie ma znaczenia, u kogo, ważne aby nam smakowało. Obecnie przywiązujemy też dużą uwagę do tego, by warzywa nie były pryskane zbyt toksycznymi środkami. Niestety nie da się wykluczyć całkowicie sztucznych nawozów i oprysków, z powodu rozwoju coraz nowych owadów zjadających plony. Dzięki środkom wspomagającym rośliny możemy podziwiać dorodne, czerwone pomidory bez skazy i jeść czereśnie nie zawierające żywych dodatków. Gdyby nie nawozy nie mielibyśmy okazji zakupić wielu odmian sałaty, na której szczególnie chętnie żerują np. ślimaki. Nawet najbardziej gospodarny i zapobiegliwy człowiek nie ma szans z tysiącem żyjątek, które również chcą skosztować pysznych nowalijek. Musimy, więc pogodzić się z tym, iż nie wyeliminujemy chemicznych dodatków do składników naszej surówki. Jednak dzięki nim szybciej możemy zaopatrzyć się w ogórki czy maliny i zazwyczaj nie trzeba oglądać roślin z każdej strony, aby zrzucić z nich żyjątka.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.