Drogeria i kosmetyki

Jutro wypłata. W przerwach pomiędzy wytężoną pracą układamy w głowie plan zakupów. W centrum handlowym na pewno spódnica, może jakaś letnia sukienka. Potem trzeba kupić perfumy, bo ostatnie już się kończą. Następny przystanek to będzie drogeria, a tam kosmetyki pielęgnacyjne i olejek do opalania, który najwyższy czas już kupić. W końcu trzeba zadbać o skórę smaganą promieniami nie tylko słonecznymi, ale też tymi ultrafioletowymi. Po opalaniu trzeba czymś nawilżyć ciało, więc może nabyć jakiś balsam. O, promocja, więc nie można zaoszczędzić. A za zachowane pieniądze sprawdzimy nowy tusz, który wydłuża i podkręca rzęsy. Ale, ale! Co z włosami? Im również należy się łaskawsze spojrzenie. Na pewno potrzebny będzie szampon koloryzujący, taki do włosów farbowanych i odżywka. Starannie ułożona fryzura to podstawa, dlatego od razu kupujemy dobrą piankę. Koniecznie nie sklejającą kosmyków! Uff…a co na obiad? Może kurczak w sosie słodko kwaśnym i do tego jakaś surówka. Do popicia dobre wino i jakiś deser. Ciasto owocowe brzmi kusząco. A w weekend zaprosimy znajomych, więc trzeba zrobić zapasy żywności. Najlepiej pojechać do hipermarketu i załatwić wszystko od razu. Taka wyprawa raz na jakiś czas pozwoli zaoszczędzić pieniądze, których dzisiaj i tak sporo wydaliśmy. Chyba mamy wszystko, co potrzebne, więc czas udać się do domu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.